– Organizatorzy spisali się na piątkę, miejsce rozgrywek jest wspaniałe, także chętnie tu przyjechałem po raz kolejny- tak o IV Turnieju Steel Dart’a o Puchar Burmistrza Miasta Augustowa, mówił Krzysztof Ratajski, zwycięzca turnieju. W tej edycji, po raz pierwszy odbyły się dwa oddzielne turnieje rankingowe darta w cyklu Pucharu Polski 2016 Polskiej Organizacji Darta. Najlepszym zawodnikiem z Augustowa okazał się Robert Żochowski, który w drugim dniu zawodów zajął trzecie miejsce.

Przez dwa dni, w sobotę i niedzielę, 4 i 5 czerwca,  Kompleks Wypoczynkowo– Konferencyjny „Nad Nettą”, był opanowany przez miłośników darta z całej Polski. O najwyższe miejsca na podium przyjechali walczyć dartowcy między innymi z Warszawy, Białegostoku, Kętrzyna, Morąga, Elbląga, Suwałk czy Olsztyna. W tym roku w ramach zawodów rozegrano dwa oddzielne turnieje rankingowe darta w cyklu Pucharu Polski 2016 Polskiej Organizacji Darta. W sobotę, o Puchar Burmistrza Miasta Augustowa walczyło 13 zawodniczek i 52 zawodników. Wśród pań najlepsza okazała się Małgorzata Markowska, liderka rankingu krajowego Polskiej Organizacji Darta oraz Pucharu Polski. Natomiast w kategorii mężczyzn najlepszy był Krzysztof Ratajski, Mistrz Polski z roku 2009 i lider w rankingu krajowego. W niedzielę został rozegrany kolejny turniej rankingowy w którym wzięło udział 11 kobiet i 48 mężczyzn. I tym razem bezkonkurencyjni okazali się Małgorzata Markowska oraz Krzysztof Ratajski, który nie ukrywał zadowolenia i zaznaczał, że z przyjemnością po raz kolejny przyjechał do Augustowa.

– Byłem tutaj dwa lata temu i już wtedy bardzo mi się spodobało, ponieważ ośrodek jest położony nad piękną Nettą, więc przy okazji można wypocząć w miłych okolicznościach przyrody – dodaje. Dużym plusem jest też plac zabaw na świeżym powietrzu, gdzie nasz niespełna trzyletni synek może pohasać. Ponadto bardzo chwalę sobie organizację. Bywałem na turniejach, gdzie punkty były liczone na kartkach, a tutaj wszystko przebiega bardzo sprawnie, bo do każdego stanowiska jest podłączony laptop. Duże zatem brawa dla organizatorów.

Uczestnicy bardzo chwalili sobie nie tylko organizację przedsięwzięcia, ale także nasz regionalny specjał.

– Te wasze „pyzy” to normalnie, niebo w gębie – mówił o kartaczach Adam Ślaski z Kętrzyna.

– Nigdy takiego dania nie jadłem, ale teraz z pewnością będzie należeć do moich ulubionych – zachwalał nasz smakołyk Krzysztof.

Takich pochlebnych opinii na temat organizacji i naszej kuchni padło jeszcze bardzo wiele, zatem z pewnością za rok chętnych do gry w kolejnej edycji turnieju nie zabraknie.

– Dziękujemy serdecznie wszystkim za udział i zapraszamy oczywiście za rok – dodaje Arek Hawryluk – organizator turnieju. Korzystając z okazji dziękujemy też burmistrzowi Wojciechowi Walulikowi za wsparcie finansowe oraz innym naszym dobroczyńcom. Dzięki ich wsparciu turniej organizowany w Augustowie zyskuje znacznie wyższą rangę.

Przypomnijmy, że organizatorem sobotniej imprezy był Augustowski Klub Sportów Wrotkarskich i Rowerowych „WIR”.